Racjonalnie wybierz swoje źródło węglowodanów

W kontekście kształtowania zdrowych nawyków żywieniowych warto zwrócić uwagę na ilościowe i jakościowe źródła węglowodanów. Biorąc pod uwagę fakt, że już ponad trzy miliony Polaków choruje na insulinooporność i cukrzycę, a wielu z nich nie ma nawet świadomości swojej choroby, powinniśmy z większą uwagą przyjrzeć się naszym wyborom żywieniowym.

Insulinooporność i cukrzyca to choroby, które „nie bolą”, często jedynymi dolegliwościami jakie mogą dokuczać to „mgła mózgowa” (brain fog) i przewlekłe zmęczenie – objawy te często są bagatelizowane, ponieważ większość z nas przyzwyczaja się do stanu jakim jest niewyspanie, zmęczenie, spadek koncentracji, zaburzenia łaknienia itp.

Zatem po jakie źródła węglowodanów warto sięgać, aby nie „zapracować” sobie na cukrzycę?
Korzystajmy ze źródeł węglowodanów złożonych, bogatych w błonnik, takich jak: pełnoziarniste mąki, grube kasze – zwłaszcza gryczana, pęczak, a także pseudozboża (amarantus, quinoa), płatki owsiane, orkiszowe, żytnie czy gryczane, otręby. Jeżeli w Twoim codziennym jadłospisie pojawia się pieczywo, sięgaj po to wypieczone z mąk pełnego przemiału; pieczywo żytnie na zakwasie, pieczywo gryczane.
Doskonałym źródłem węglowodanów są także owoce, jednak sięgając po nie powinniśmy zwrócić uwagę na ich rodzaj i stopień ich dojrzałości. Im słodszy owoc i bardziej dojrzały tym szybciej i mocniej podniesie poziom cukru we krwi, dlatego słodkie i dojrzałe owoce np. mango, banan, warto jadać w towarzystwie pokarmów bogatych w błonnik czy zdrowe tłuszcze – np. orzechy i warzywa.

Źródłami węglowodanów, które warto omijać szerokim łukiem, są przede wszystkim słodycze, lody, przemysłowo wypiekane ciasta i ciasteczka (są one dodatkowo bogate w tłuszcze trans), słodzone napoje, a także białe pieczywo, rogaliki, bułki, chałki. Dużą porcję cukru dostarczają również pozornie zdrowe produkty nabiałowe takie jak owocowe jogurty, mleczne napoje, czy słodzone serki dla dzieci, a to prawdziwa bomba kaloryczna i cukrowa.
Przykładowo jeden jogurt czy „serek” dla dziecka w swoim składzie może zawierać nawet do 5 łyżeczek cukru.

Tylko od Ciebie zależy jaki rodzaj “paliwa” wybierzesz dla swojego organizmu! 🙂

Autorzy:

Promotorzy zdrowego stylu życia:

Aleksandra Fortuna-Banasiak
Paweł Młynarski